Pierwsze przygotowania do przyjęcia gości
Do przyjęcia pierwszych gości przygotowywaliśmy się ponad rok. Kupiliśmy agroturystykę z historią, by… wymyślić ją na nowo. Zaczęliśmy rysować, szkicować, spisywać i… nagrywać, bo nie pierwszy raz przekonaliśmy się, że najlepsze pomysły wpadają do głowy niespodziewanie. Wiedzieliśmy, że Sielska Osada latem ma być miejscem, w którym odpoczną rodziny. Także te duże – takie jak nasza, sześcioosobowa (o tym, jak przygotowaliśmy Osadę dla dużych rodzin, jeszcze opowiemy). To była myśl przewodnia. Jak ją zrealizowaliśmy?
Przede wszystkim uświadomiliśmy sobie coś, co powinno być oczywiste zawsze: rodzina to nie tylko dzieci, ale także rodzice, którzy zapewniają dach nad głową, pełną lodówkę, naukę i przyjemności. Ciężko pracują, starając się równoważyć czas i uwagę przykładaną do pracy z tym co naprawdę ważne: relacjami z dziećmi i między sobą. Jasne, dzieci często stawiamy na pierwszym miejscu, ale mamy prawo być zmęczeni i szukać odpoczynku.